|
Przeglądasz - strona 1 wstecz << >> dalej- Dlaczego wibrator nigdy nie zastąpi prawdziwego mężczyzny? - Ponieważ wibrator nie wyniesie śmieci.
Spotykają się dwaj jaskiniowcy. - Cześć, australopitek! - Nie jestem australopitek, tylko neandertalczyk! - Gościu! Aleś ty zważniał przez ten milion lat!
Przychodzi blondynka do lekarza z obandażowaną ręka i nogą. Lekarz pyta: - Co Pani się stało w rękę? - Prąd mnie kopnął. - A w nogę? - Oddałam mu.
Rozprawa w sądzie o przyznanie alimentów: - Baco, a znacie tę oto Marynę? - Ano znam. - A to dziecko, to wyście jej zmajstrowali? - Ano ja. - A co będzie z płaceniem za dziecko? - Ja tam prose sądu za te robote nic nie chce.
Mąż kupił sobie komórkę i bardzo się nią szczyci. Dzwoni do żony sto razy dziennie. - Strasznie za tobą tęsknię - mówi pewnego razu, gdy po raz kolejny do niej zadzwonił. - A gdzie jesteś? - pyta żona. - W windzie. Właśnie dojeżdżam do naszego piętra.
- Dlaczego blondynka nie potrafi napisać liczby - ? - Bo nie wie która jedynka ma być pierwsza.
W luksusowym hotelu przy basenie stoi elegancko ubrany pan i krzyczy z zachwytem: - Wspaniałe, niewiarygodne! Podchodzi drugi elegancko ubrany pan i kulturalnie pyta: - A czym to się pan tak zachwyca? Na to on odpowiada: - Proszę tylko spojrzeć, to moja cudowna żona. Wczoraj nauczyła się pływać, a dzisiaj nurkuje i już pół godziny wytrzymuje pod wodą.
Nauczycielka pyta uczniów: - Na czym śpią wasi rodzice? Beata mówi: - Na kanapie Andrzej: - W łóżku Jasiu: - Na linie - Jasiu co ty mówisz, przecierz nie idzie spać na linie! - Jak nie, codziennie rano słyszę jak mama mówi do taty - spuszczaj się szybciej, bo znowu nie zdążę do pracy. Elzunia');
Masztalski spotyka na ulicy kolegę z pracy idącego pod rękę z jakąś kobietą. - Czy możesz mi przedstawić tę damę? - To Kinga, moja druga żona! - A co się stało z pierwszą? - Została w domu!
Przychodzi facet do lekarza, kładzie swą męskość na stole i milczy. Zdziwiony lekarz pyta: - Boli pana? - Nie boli. - To może za duży? - Nie, wcale nie. - A co, za mały? - Nie. Nie jest za mały. - To co w końcu?! - Fajny, nie?!
Dlaczego blondyny nie jedzą bananów? - Bo nie mogą znaleźć suwaków. rafal');
Idzie Czerwony Kapturek przez las aż tu nagle wyskakuje wilk i woła: - Stój głupia ci*.*o! Na to Kapturek: - Ależ czemu ty mnie tak brzydko przezywasz, ja jestem grzecznym, Czerwonym Kapturkiem i idę do babci zanieść jej koszyczek zjedzeniem. - A gdzie koszyczek? - ???!! O ja głupia ci*.*a, koszyczka zapomniałam.
Dresiarz z bejsbolem wchodzi do pralni. - Czy jest chleb wiejski? - Przecież to jest pralnia Drechu wziął i wpier****ł pracownikowi pralni. Nastepnego dnia drech znów wchodzi do pralni. - Bagietke poproszę! - Chłopie zrozum t.o.j.e.s.t.p.r.a.l.n.i.a - Bagietke poprosze! - Spierd***j! Dresiarz znów pobił pracownika pralni. Trzeciego dnia facet pracujący w pralni kupił gatunków chleba. Znów wchodzi dres. - Czy macie banany? - Przecież wczoraj i przedwczoraj chleb chciałeś? - Cóż... chleb teraz nawet w aptece kupić można...
W gospodzie przy butelce spotykają się dwaj chlopi i jeden mówi: - Wiesz co? Mój koń jest bardzo mądry. -Tak? A dlaczego? - Bo jak mu mówię : "Idziesz czy nie?", to on idzie, albo nie. mercedesPL');
-Przychodzi pacjęt do lekarza i muwi: -Panie doktorze ja się w nocy moczę! -Jak to się pan moczy?Przecież jest pan dorosły! -No,bo śni mi się co noc taki krasnoludek,i on muwi zrub siusiu!No to ja się poddaję i robię siusiu! -To dziś jak się panu przyśni znów ten potwur i jak będzie Cie namawiał to ty mów,że nie! -Idzie pacjęt zadowolony do domu,że tej nocy się nie zmoczy. Nareście przyśnił mu się krasnal! -Zrub siusiu! -Nie,nie zrobię siusiu! -No,zrub siusiu! -Nie,nie zrobie siusiu! -A,zrub kupkę! -No i zrobił kupjkę
dominika');
Castingi do reklam | Optymalizacja stron internetowych |
spycharki gąsienicowe | Hostessy agencja |
Nauka makijażu w Krakowie |
Serwis randkowy |
Porady prawne |
Studio fotograficzne do wynajęcia |
intymna bielizna damska |
|