|
Przeglądasz - strona 2 wstecz << >> dalejSzkot do żony leżacej na łożu śmierci: - Kochanie, idę po lekarza. Gdybyś jednak wyczuła, że zbliża się twój koniec, to nie zapomnij zgasić światła.
Siedzą dwie blondynki i jedna nagle mówi: - Wiesz? - Co? - Chciałabym być taka jak mój ojciec... Druga po chwili zastanowienia pyta: - Taka męska?
Student spóźnił się na wykład historii starożytnej. Po chwili zaczął się w ławce nieznośnie wiercić, zaczepiać innych studentów, i ogólnie robił wielkie zamieszanie. Profesor w końcu nie wytrzymał. Podszedł do studenta i wściekły wycedził przez zęby: - Młody człowieku! Jak ty się zachowujesz?! Uwłaczasz godności studenta. Co z ciebie wyrośnie? Co ty zamierzasz robić w życiu? Czy ty wiesz, że w twoim wieku Aleksander Wielki był władcą całego znanego ówczesnego świata? Na to student z niezmąconym spokojem: - Tak panie profesorze, ale jego nauczycielem był Arystoteles.
Podczas obiadu mama mówi do córki: - Pamiętaj córeczko: przez żołądek do serca mężczyzny! Na to córka: - To tatusia bardzo długo zdobywałaś...
Świeżo upieczony Nowobogacki był ciekaw jak powinno się poprawnie kreować image. Zapisał się więc do Klubu Nowobogackich... - Masz najnowszego Volzwagena? - No... nie. - Masz dwupiętrową willę? - No... nie. - A masz chociaż taki łańcuch wysadzany brylantami i innymi drogimi kamieniami? - No... nie. - No to jak juz to wszystko będziesz miał, to wtedy pogadamy. Nowobogacki dzwoni więc do swojego służącego: - Janie... Sprzedaj nasze Cadillaki i kup takie tanie, niemieckie gówno jakim teraz wszyscy jeżdżą. - Dobrze Panie... - I każ zburzyć dwa górne piętra naszej willi... - Dobrze Panie... Coś jeszcze? - Ta... zabierz Burkowi obrożę i mi ja przywieź.
- Czy ten zegarek dobrze chodzi? - Nie, trzeba go nosić.
Antek nie miał przed kim wylewać się łzami, więc czynił to przed zwierzętami.
Obywatel po użyciu probierza trzeźwości zmienił kolor. To znak ze alkohol był używany.
Szczyt cierpliwości: Puścić pawia przez słomkę.
Wilk spotkał w lesie Czerwonego Kapturka. - Zjem cię - mówi. - Wilku, zanim mnie zjesz, pokochaj mnie trochę - prosi Czerwony Kapturek. Tak też się stało. Wilk zabiera się do zjedzenia Czerwonego Kapturka. - Wilku, było tak dobrze! Pokochaj mnie jeszcze raz! Wilk ponownie spełnia jej prośbę, jeszcze raz i kilka razy. Na dragi dzień nad grobem wilka niedźwiedź wygłasza mowę pożegnalną: - Odszedł nasz drogi brat... A niech mi tu ktoś jeszcze wpuści te q*.*ę do lasu!
Dlaczego dziewczyna spuszcza oczy, gdy chłopak mówi, że ją kocha? - Bo chce zobaczyć, czy to prawda.
Dresiaż wpada do sklepu z częściami do motorów i pyta: - Są łańcychy do jawy? - Są -odpowiada sprzewdawca -zapakować ? - Nie, biją się zaraz za rogiem malik');
Szef rozmawia z sekretarką. W pewnym momencie szef kichnął, sekretarka powiedziała mu: -sto lat! -Dziękuje- odpowiedział Na to sekretarka: -a nawet sto siedem! Szef zdziwił się i zapytał się dlaczego ? Sekretarka odpowiedziała: -bo to przeciętny wiek osła! Dulkaaa');
Koło kobiety stoi w autobusie pijany mężczyzna. Ona patrząc na niego z pogardą mówi: - Aleś się pan uchlał! - A pani jest strasznie brzydka! I dodaje z triumfem: - A ja jutro będę trzeźwy!
Czym sie różni Żyd od piasku? - Piasku widłami nie można przerzucać. Kraken');
Hostessy |
Spycharka gąsienicowa |
Roszczenia grupowe |
Studio fotograficzne |
Pozycjonowanie stron internetowych | bielizna damska |
Randki |
Miss |
Volvo S80 |
|